Najlepsze źródło wiedzy o Europie Wschodniej - podróże, biznes, kultura.

Rozmowa z Vladimirem Nefedovem - szefem Przedstawicielstwa Handlowego przy Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Polsce

Opublikowano w Gospodarka

Rozmowa z Vladimirem Nefedovem - szefem Przedstawicielstwa Handlowego przy Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Polsce.

 

1. W jakim stopniu wzajemne sankcje rzutują na stan stosunków handlowo-gospodarczych pomiędzy naszymi krajami?

  Fakt, że sankcje gospodarcze stanowią broń obosieczną, jest jasne dla każdego rozsądnego człowieka, a tym bardziej dla ludzi biznesu. Rzecz nie tylko w tym, że kraj na który takie ograniczające środki są skierowane, odpowie powiedzmy "uprzejmością za uprzejmość", ale także, że osłabienie gospodarki kontrahenta skutkuje obniżeniem jego siły nabywczej. Ograniczanie dostępu szeregowi dużych rosyjskich firm i banków do pożyczek na rynkach zagranicznych, z jednej strony doprowadziło do osłabienia rubla, jednakże jak bumerang uderzyło gospodarki tych krajów, które eksportują na rynek rosyjski swoje produkty. Polskie przedsiębiorstwa nie były tu wyjątkiem. Można tu wspomnieć o Pesa Bydgoszcz, która miała poważne problemy z realizacją dużego projektu zaopatrzenia Rosji w nowoczesne tramwaje.
O tym efekcie, jeszcze w grudniu 2014 roku ostrzegał Polaków były wicepremier oraz minister finansów Polski, jeden z autorów reform gospodarczych Polski profesor Grzegorz Kołodko w swoim artykule w gazecie "Rzeczpospolita". Jak najbardziej słusznie przewidział on wtedy, że Polska nic nie osiągnie na antyrosyjskich sankcjach, ale wiele straci.
Oczywiście, wzajemne sankcje pomiędzy UE a Rosją nie mogły nie wpłynąć na wielkość obrotów wzajemnego handlu rosyjsko-polskiego. Bezpośrednio uderzyły one w eksport polskiej żywności do Rosji. Z tego powodu, zgodnie z danymi Federalnej Służby Celnej w Rosji, w 2014 roku jego wysokość zmniejszyła się o około $520 mln. W 2015 roku import produktów spożywczych z Polski do Rosji zmniejszył się o kolejne $ 740 milionów dolarów.
Dla rosyjskiego eksportu na rynek polski, sankcje miały niewielki wpływ. Rosyjski eksport zmniejszył się wprawdzie o 39%, ale wynikało to ze spadku światowych cen nośników energii, a tym samym odbiło się na wielu produktach przemysłu chemicznego i naftochemii. Te grupy towarowe stabilnie stanowiły prawie 90% rosyjskiego eksportu do Polski. Natomiast fizyczna wielkość eksportu pozostała praktycznie niezmieniona. Nastąpił ponadto znaczący wzrost podaży ropy naftowej, produktów naftowych oraz niektórych nawozów. Z drugiej strony spadł eksport rosyjskiego węgla do Polski - z 6,4 do 4,4 mln ton - ale to już nie ma nic wspólnego z sankcjami.

2. Niestety stale spadają obroty handlowe. Które branże przede wszystkim ucierpiały?

 W 2015 roku spadek polskich dostaw na rynek rosyjski nastąpił we wszystkich głównych grupach towarowych. Oprócz żywności, jak już mówiłem, zmniejszył się eksport maszyn i urządzeń o 43,1%, metali i wyrobów metalowych- o 33,9%, wyrobów chemicznych i gumy - o 29,8%. Głównym powodem drastycznego obniżenia efektywnego popytu ze strony rosyjskich importerów był głównie spadek kursu rubla
W zakresie rosyjskiego eksportu, oprócz wspomnianych produktów energetycznych i chemicznych, jak i innych towarów nastąpił wzrost eksportu. W szczególności eksport metali i ich produktów zwiększył się o 19,5%, pulpy drzewnej i wyrobów z papieru - o 15,6%.

3. Jak obecna sytuacja zmienia gospodarkę rosyjską?

  Ten temat jest zbyt szeroki i różnorodny, aby go opisać w dwóch słowach w ramach jednego wywiadu. Chcę tylko zwrócić uwagę, że Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Federacji Rosyjskiej regularnie monitoruje bieżącą sytuację w gospodarce rosyjskiej, w tym również pod kątem narażenia się na działanie różnych czynników zewnętrznych, takich jak zachodnie sankcje gospodarcze, dynamikę cen energii, etc. Szczegółowe raporty o stanie gospodarki publikowane są na stronie internetowej http://economy.gov.ru/minec/activity/sections/macro/index~~HEAD=pobj. Zainteresowani mogą zapoznać się z nimi w każdej chwili.

4. Czy wzajemne sankcje, są jedyną przyczyną spadków obrotów handlowych?

  W mojej opinii, hamulcem są nie tylko sankcje, ale także stałe podteksty polityczne, które, przynajmniej do czasu zeszłorocznych wyborów parlamentarnych, wraz z postawą polskiej władzy niechętnej wobec aktywności rosyjskiego biznesu w Polsce. Ponadto odczuwalne jest pragnienie, aby zamknąć rosyjskim inwestorom możliwość inwestowania w najbardziej atrakcyjne sektory polskiej gospodarki (energetyka, chemia, przemysł elektromaszynowy etc.) oraz ciągłe lansowanie tezy o konieczności za wszelką ceną obniżenia udziału rosyjskich nośników energii na polskim rynku (odbywa się to nawet poprzez wdrażanie bardziej kosztownych i nieuzasadnionych ekonomicznie projektów infrastrukturalnych) i wielu innych przykładów.
Doszło już do tego, że niektóre firmy rosyjskie wyznały mi, że w celu uniknięcia ewentualnych problemów są zmuszone do operowania w Polsce za pośrednictwem firmy trzeciej, bez pokazywania ich powiązań z Rosją i rosyjskim kapitałem. Zobaczymy, czy obecny polski rząd będzie demonstrował bardziej racjonalne podejście, kierujące się nie motywami politycznymi, lecz pragmatycznymi, w końcu zasadami WTO.

5. Jak w tak trudnym okresie idzie budowanie współpracy na innych płaszczyznach?]

Rzeczywiście, wzajemne zainteresowanie polskich i rosyjskich przedsiębiorców do współpracy nigdy nie znikało. Ograniczenia dotknęły w większości importu żywności z krajów UE, w tym Polski. W innych sektorach współpraca nadal się rozwija, oczywiście jeśli nie bierze się pod uwagę wspomnianego już spadku sprzedaży z powodu obniżenia siły nabywczej rosyjskich importerów polskich towarów. Mogę również przedstawić doskonałe przykłady udanych polskich inwestycji w Rosji. Wspomnieć należy naprawdę świetny projekt Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych, które zorganizowały produkcję w Obwodzie Moskiewskim. Polskie przedsiębiorstwa wykazują poważne zamiary przenieść produkcję urządzeń górniczych do Rosji. Istnieje również zainteresowanie polskich firm inwestowaniem w rosyjskich zakładach przetwórstwa drewna.

 

Tags: współpraca gospodarcza Rosja Sankcje Rostorg Przedstawicielstwo handlowe Vladimir Nefedov